Domy z bali

Ostatnio dodane:



Ocieplanie domu z bali

Współczesne standardy budownictwa są dość rygorystyczne jeśli chodzi o parametry izolacyjności cieplnej budynku. Stare domy z bali mogą stać jak stoją, zamieszkiwane z powodzeniem od lat, jednak np. po przeniesieniu muszą spełniać wszystkie współczesne wymogi. Wielu użytkowników, szczególnie nowych użytkowników starych domów, decyduje się na ocieplenie domu przy okazji jego remontu.

Największy problem pojawia się z ociepleniem podłogi. Zależnie od rodzaju fundamentów, może to byc mniej lub bardziej skomplikowane. Ocieplenie ścian jest stosunkowo proste. Przeważnie odbywa się poprzez zastosowanie wełny mineralnej na drewnianym ruszcie, dodatkowo z wiatroizolacją i paroizolacją. A propos tej ostatniej - obecnie producenci zalecają jej stosowanie w pomieszczeniach wilgotnych, typu łazienki lub kuchni. Sytuacja jest stosnkowo prosta przy ocieplaniu domu z bala od zewnątrz. Do ściany przybijamy ruszt drewniany w pionie, pomiędzy elementy wkładamy wełnę o żądanej grubości (np. 10-12 cm), po czym obijamy wszystko wiatroizolacją (dawniej stosowano w tym celu papę) i np. elewacją drewnianą. Dzięki temu dom nadal może wyglądać z zewnątrz jak dom z bali, unikamy też problemu wielu mostków cieplnych i nierównej grubości izolacji. Jeśli zdecydujemy się na ocieplanie domu od środka to przede wszystkim tracimy sporo z jego powierzchni. Poza tym problemy pojawiają się na łączeniu ścian zewnętrznych i wewnętrznych, gdzie nie ma ciągłości izolacji. Tu również można zastosować wełnę na szkielecie drewnianym, z zastosowaniem paroizolacji i od środka np. płyt gipsowych lub boazerii.

Zależnie od zastosowania strychu/poddasza w domu drewnianym możemy ocieplić strop na parterem (dawniej stosowano np. grochowiny) lub przebudować przewiewne zazwyczaj ściany szczytowe i umieścić ocieplenie między krokwiami, jeśli chcemy użytkować poddasze.

Opisane rozwiązania na pewno mogą w wyraźny sposób zmniejszyć nasze rachunki za ogrzewanie, nie zmieniajac w znaczący sposób charakteru domu. Oczywiście zdarzają się desperaci którzy obklejaja dom z bali styropianem lub obijają sidingiem - ale tych sobie darujmy...

27.05.2008. 13:30

grzegorz na 20.12.2009. 17:16

Witam.
A co powiecie na ocieplenie styropianem z zachowaniem szczeliny dyletacyjnej 2cm i struktury silikonowej.

Robert Pawlowski na 07.01.2010. 23:50

Mam pytanie co do ocieplenia zewnętrznego starego budynku. Podobno jeszcze przed wełną stosuje się pustą przestrzeń ok. 2-2,5 cm. czy można ją sobie darować? I jeszcze na allegro jest WEŁNA MINERALNA KONWEKCYJNA może ona posłuży jako ta wolna przestrzeń? I jeszcze jaki typ wełny pan poleca?

marcin nowak na 03.08.2010. 10:01

Ciągle wszyscy piszą, że przy ocieplaniu domu z bali od zewnątrz trzeba stosować paroizolację. Wg mnie to totalna bzdura! Zastosowanie paroizolacji bezpośrednio na ścianie spowoduje zawilgocenie ścian na styku z folią i kolejne niszczące efekty takiego działania. Z kolei stosowanie dylatacji w celu wentylacji ściany zadziała jak otwarcie lufcika w oknie zimą. Wg mnie z własnych obserwacji należy się skupić na:
1. paroizolacja od wewnątrz domu np. pod gipskarton (ale uwaga musi być sprawna wentylacja w domu),
2. nie stosować paroizolacji a jedynie wiatroizolację z zapewnieniem wentylacji zewnętrznej warstwy ocieplenia w celu odprowadzenia nadmiaru wilgoci przez wełnę.
Trzeba pamiętać, że w domach istniejących, nadmiar wilgoci był i jest odprowadzany przez ścianę i jakoś to przetrwało. U siebie mam blisko 100-letnie bale, które wewnątrz są suche na wiór i niech tak zostanie.

Skomentuj

* = pola wymagane

:

:

:


9 + 7 =